Filmography
Stage
Voice
Photos
Press
Biography
Art
Giving Back

Reviews

"HOW THE OTHER HALF LOVES", Alan Ayckbourn, (Rola: Mary Featherstone),

Jak sie kochaja, prapremiera polska 26.XI. 1983. Przeklad Kazimierz Piotrowski. Teatr Wspolczesny, ul. Mokotowska 13, Warszawa. Dir. Maciej Englert

(Wieslaw Michnikowski, Marta Lipinska , Czeslaw Wollejko, Krzysztof Kowalewski),

 

"Bestseller na lata" - Pawel Chynowski

......Jest jeszcze para trzecia, ta wlasnie, ktorej stawiac przyszlo na glowie w skomplikowanej scenie podwojnej kolacji. Wieslaw Michnikowski w roli Williama Featherstone'a radzi sobie wysmienicie, przyzwyczajony juz do bardziej niezwyklych sytuacji na komediowej scenie. Ale Beata Pozniak (jego zona Mary ) jako nie spotykana dotad w teatrze kobieta - dragal jest wielkim odkryciem Macieja Englerta. Dawno juz nie mielismy tak udanego debiutu.

Swietna komedia, sm=wietna realizacja, swietne aktorstwo. Slowem, bestseller repertuarowy na lata.

 

"TEATR"

BEATA POZNIAK. Olsniewajaca, nie znana dotad w Warszawie aktorka z Gdanska robi z siebie niepowtarzalnego koczkodana: na sztywna roztawionych nogach, z groteskowo dyndajaca torebka, z bezmyslna twarza smiesznej lalki, zwienczona monstrualnym kokiem. Znowu: swietnie wypracowane etiudki - picie toniku, sposob siedzenia na kanapie, nagly wybuch inicjatywy w akcie III. I w tym wszystkim scisle rygory: nieprzekraczanie granic dobrego zartu.

Fenomenalny sekstet!

 

"KURIER POLSKI" - ( 5.I. 1984) - Jerzy Zagorski "Jak sie gra zreczna blahostke"

"I wreszcie trzecia para: William i Mary Featherstonowie to ow nizszy szczebel sredniej klasy, ktory w odroznieniu od pewnej siebie Phillipsow (Czeslaw Wollejko, Marta Lipinska) musi sie podciagac, zeby sie utrzymac na poziomie towarzyskim. Role Williama gra z nieslychanie komiczna elegancja wieslaw Michnikowski. Gra faceta, ktory uwaza na kazdy swoj krok i zachowanie swej malzonki (Beata Pozniak), uczacej sie dopiero manier towarzyskich. Featherstonowie jednoczesnie staraja sie byc przydatni wyzszej urangowanym partnerom co tamci chetnie wykorzystuja. Przy dbaniu o niezrobienie falszywego kroku tym zabawniejsi sa w momentach, gdy musza dac folge w naturze lub wpadaja w pasje. Grajaca pania Featherstone Beata Pozniak zasluguje na wysokie slowa uznania, ze nie trapi sie oartnerowaniem pozostalej piatce wytrawnych mistrzyn i mistrzow laczac z uroda poczucie komizmu. Gra nute rownorzedna w calym znakomitym sekstecie."

"KURIER WARSZAWSKI" - [Luty 1984 - Rok XVII. Nr 2 (160)]

"I tu dochodzimy do tego, co te swietna komedie utrzymuje na najwyzszym poziomie: do aktorskiego koncertu. Maciej Englert (dyrektor i rezyser) dysponowal obsada idealna, obdarzona ogromna sila komiczna; te trzy pary malzenskie to Zofia Kucowna i Czeslaw Wollejko, Marta Lipinska i Krzysztof Kowalewski, Wieslaw Michnikowski i Beata Pozniak. Co do pierwszej piatki wiedzialem czego sia spodziewac, bo to tuz w tuza, natomiast bardzo radosnym zaskoczeniem byla - nieznana mi dotychczas - Beata Pozniak, stwarzajaca w roli niezbyt rozgarnietej, zahukanej Mary male arcydzielko komizmu."

"POLITYKA" - 21.I.1984 - Teatr "Fajerwerki" - Tomasz Raczek

"Bardzo juz dawno nie czulem sie w polskim teatrze zaskoczony.... Najpierw otworzylem ze zdumienia oczy w Teatrze Wspolczesnym w Warszawie, gdzie Maciej Englert wystawil polska prapremiere komedii bulwarowej Ayckbourna pt. "Jak sie kochaja". Tej inscenizacjinnie powstydzilby sie ani londynski West End, ani nowojorski Broadway.

 

 

---------------------------------------------------------------------------

 

 

"VATZLAV", Slawomir Mrozek, Teatr Wybrzeze, Gdansk, 1982

Rezyseria i scenografia: Marcel Kochanczyk

Muzyka: Janusz Hajdun

Vatzlav - Rola: Justyna, (Jerzy Kiszkis, Krystyna Lubienska)

 

Nasz recenzja- Ewa Moskalowna - "Rozbitkowie"

" Kilka jest niezwyklych obrazow w tym przedstawieniu. Pierwszym zaskoczeniem jest potraktowanie postaci Justyny, tej ucielesnionej Sprawiedliwosci. Po srodku sceny, na stolku, trzymana za reke przez wystylizowanego na Liszta magika z wiejskiego jarmarku (Geniusz - Stanislaw Dabrowski) dziewczyna w bialej sukni. Ta czysta, niewinna, w papierowym wianku, trupiobialej charakteryzacji, jest jak z malarstwa naiwnwgo realizmu. Beata Pozniak gra ostro, charakterystycznie, zawsze jakby wbrew sytuacji. W jej niewinnosci jest cos dwuznacznego, w jej wyuzdaniu - cos niewinnego. I tak, oparta na kontrastach rola, uderza nagle prawda zycia w scenie ponizenia i szalenstwa."

 

Mrozek w Teatrze Kameralnym - "Vatzlav" - Anna Jesiak

"Vatzlava" usiluja ratowac aktorzy i niektorym udaje sie to rzeczywiscie dobrze. ... Wyroznilabym Beate Pozniak, ktora jako Justyna - Sprawiedliwosc staje sie bardzo realnie tragiczna personifikacja odwiecznych dazen do powszechnej sprawiedliwosci."

---------------------------------------------------------------------------

 

 

"HAMLET", (Ophelia), Dir. Olga Lipinska, 1985

 

Przedstawienie Hamleta we wsi Glucha Dolna ( Jerzy Gajos, Stanislawa Celinska)

"KULTURA"

"Cos wreszcie drgnelo w Teatrze TV.... Przedstawienie Hamleta we wsi Glucha Dolna"- Ivo Bresana (ze swietna rola wiejskigo prominenta w wykonaniu Janusza Gajosa i z prawdziwym odkryciem aktorskim - Beata Pozniak w roli Ofelii) zachecilo znow siasc przed televizorem w poniedzialek, po dzienniku."

---------------------------------------------------------------------------

 

"MR. DAMAZY", Jozef Blizinski, (Helen), Wybrzeze Theatre, Gdansk,Poland 1983. Dir.Jerzy Afanasjew.

Pan Damazy (Joanna Bogacka, Tadeusz Gwiazdowski, Lucyna Legut)

 

"WIECZOR WYBRZEZA" - 11.III.1983-Glos z widowni "Pan Damazy" - Teresa Zwierzchowska

"Byl to wieczor niezwykly, pelen usmiechu, resentymentow, bo tez i powody byly ku temu: 40-lecie pracy scenicznej znanego i powszechnie lubianego aktora - Tadeusza Gwiazdowskiego oraz 700 - lecie Sopotu. Na te okazje wybrano sztuke skromnego formatu, ale za to swojska w kazdym calu.

"Pan Damazy "Jozefa Blizinskiego, to utwor wyrozniony pierwsza nagroda na krakowskim konkursie dramatycznym w roku 1877, a wiec przeszlo sto lat temu...

---------------------------------------------------------------------------

 

"LET THE APPLE TREES BLOSSOM", Musical by Agnieszka Osiecka,Dir. Krzysztof Zaleski, Scenografia: Ewa Starowiejska, Kierownictwo muzyczne Wojciech Gluch (Roles:Suzanna the Virgin and Kasia), Wspolczesny Theatre, Warsaw, Poland 1984

 

Niech no tylko zakwitna jablonie (role: Cnotliwa Zuzanna, Kasia traktorzystka),co-starring: Wojciech Michnikowski, Wojciech Wakulinski, Wojciech Wysocki, Ewa Blaszczyk, Krystyna Tkacz, Adam Ferency, Zofia Saretok, Krzysztof Kolberger, Ilona Stawinska, Pola Raksa, Barbara Soltysik

TEATR - Ryszard Kosinski

Odnotujmy tylko solowe wystepy Krystyna Tkacz i brawurowa Beate Pozniak.....

"Niech no tylko zakwitna jablonie"

Rola: Cnotliwa Zuzanna (Marczynska Zuzanna). Ambitna panna z malego miasteczka. Jako pietnastoletnia dziewczyna opuszcza rodzinny Lask i udaje sie do Sieradza, gdzie wlasnym sumptem konczy pensje, dopomagajac Przelozonej w wychowaniu mlodych panien.

Po przeprowadzce do Warszawy pozuje do zdjec, ale tylko w powaznych zurnalach. Pracuje jako recenzentka w jednym z pism kobiecych. Bywa. Planuje dlusza powiesc z zycia smietanki warszawskiej. W roku 1933 wychodzi za maz za Francuza, amatora sportu balonowego. Francuz, Jean Bayard, ginie w wypadku slynnego balonu "Tristania", a Zuzanna rodzi corke, Katarzyne. W obawie, iz dziecko przeszkodzi jej w karierze, oddaje je na wychowanie ciotce, prostej kobiecie.

W wyniku lapanki ulicznej Zuzanna trafia na roboty do Niemiec. Tam wychodzi ponownie za maz. Po powrocie do kraju nie odnajduje corki.

 

Katarzyna (Pyzel Katarzyna). Wychowana przez ciotke, prosta kobiete. Ciotka ta, pracownica rolna, wykarmila mloda kuzynke wraz z trojgiem wlasnych dzieci i zameldowala pod wlasnym nazwiskiem: Pyzel. Katarzyna Marczynska - Bayard, byla corka slynnego baloniarza francuskiego i Zuzanny Marczynskiej (patrz: Cnotliwa Zuzanna). Wychowana w wiejskich warunkach Katarzyna wyrosla na zdrowa, dorodna dziewczyne. W roku 1950, jako szestnastolatka zaledwie, zapisala sie na kurs mechanikow i traktorzystow, ktory skonczyla z odznaczeniem. Odtad w polu grala pierwsze skrzypce, byla przodownica pracy i jezdzila na liczne zloty i konferencje. Byla na Festiwalu Berlinskim w roku 1952. Ukladano o niej piosenki i pisano wiersze.

W roku 1954, po kontuzji nogi, konczy przyspieszone kursy wieczorowe i przez dluszy czas pracuje jako personalna w zakladach pazdzierzowych. Jest znana z pryncypialnosci i surowosci kryteriow.

W czasie Festiwalu Warszawskiego poznaje mlodego malarza, ktory znacznie wplywa na zlagodzenie jej zasad. Doczekuje sie przydomka Zakochana Personalna. Wkrotce po slubie mlodzi otwieraja przedsiebiorstwo "Farby i Lakiery". W latach siedemdzisiatych, wraz z dziecmi, wyjezdzaja samochodem z przyczepa campingowa do Francji. Obecnie prowadza w Lyonie firme "Farby, lakiery, pokrywanie powierzchni metalowych pistoletem automatycznym". Maja przedstawicielstwo w Warszawie.

« Previous | List of articles | Next »